Św. Antoni Padewski
Najbardziej popularny we Włoszech Il Santo, czyli św. Antoni z Padwy wcale nie był Włochem. Był Portugalczykiem, urodzonym w
Lizbonie 1195 roku. Na chrzcie otrzymał imię Ferdynant. Jego rodzicami byli Marcin i Maria Buglioni. Wstąpił do Zakonu
Kanoników Regularnych gdzie w roku 1219 otrzymał święcenia kapłańskie. W rok póżniej zapoznał się z synami duchowymi
św. Franciszka z Asyżu i natychmiast wstąpił do nich. Odtąd jego posługa duszpasterska związana jest z zakonem franciszkańskim.
Zasłynął jako wspaniały kaznodzieja nawołujący do nawrócenia i pouty.
Był generałem zakonu franciszkańskiego. Zrzekł się tego urzędu w roku 1230 i udał się di Padwy. Wycieńczony intensywną pracą
duszpasterską 13 czerwca przeszedł do wieczności.
Pochowany został w Padwie. Już 30 maja 1232 roku papież Grzegorz IX zaliczył go w poczet świętych. W 1946 roku papież Paweł XII
ogłosił św. Antoniego z Padwy doktorem Kościoła.
Kult Świętego rozszerzył się na cały zachodni świat chrześcijański. Powszechne przekonania o skuteczności wstawiennictwa Świętego z
Padwy ma swoje oparcie na charyzmatach i darach cudotwórczych, jakich Bóg obdarzył swojego wybrańca już za życia: dar
uzdrawiania a nawet wskrzeszania umarłych, rzadki dar bilokacji, czyli przebywania równocześnie w dwóch miejscach, dar prorocta
czytania w sumieniach ludzkich i inne.
Św. Antoni Padewski uważany jest również jako niezawodna pomoc w odnalezieniu rzeczy zagubionych.
Poeta Jan Lechoń napisał:
" Ty masz wysoko oczy,
Tam, gdzie śpiewa skowronek,
Więc widzisz, gdzie się toczy
Zagubiony pierścionek
A że masz w ręku maleńkiego Cgrystusa
Dojrzysz, kto kocha w lęku
I skąd czycha pokusa.
Widzę. Idziesz po niebie
Popatrz, gdziem się zapodział
Bo zgubiłem sam siebie.
Niech się święci chwała Twoja,
Niech się znajdzie zguba moja.
Amen."
Tekst opracaował Ks. kanonik Tadeusz Malchrowicz.














